• Joanna

Jak żyć z pasją i dla pasji.

Jak swoją pasję zamienić w biznes i czy to jest jedyna opcja na życie pełne pasji?


Kiedyś bezkrytycznie wierzyłam w powiedzenie, że jeśli będziesz robił to co lubisz, to nie przepracujesz ani jednego dnia.

Teraz widzę, że takie połączenie ma wady i zalety - jak wszystko w życiu. W niektórych przypadkach uczynienie z pasji swojego biznesu jest najlepszym rozwiązaniem, ale to nie jedyna droga, którą możemy wybrać.


Z tego co zauważyłam posiadanie pasji nie musi oznaczać poświęcenia się jej w 100%, bo czasem lepiej się jej oddać w ramach miłej odskoczni od codzienności.


Życie z pasją. Jak pogodzić obowiązki z naszym powołaniem.


Włączenie pasji do naszej codzienności może odbywać się na kilka sposobów :

1. Masz pracę, która zapewnia Ci byt, a w czasie wolnym od pracy oddajesz się swojej pasji

2. Prowadzisz biznes oparty na swojej pasji w 100% i jesteś w stanie się z tego utrzymać (tu ważna jest determinacja i pełne poświęcenie)

3. Masz pracę związaną ze swoją pasją, ale potrzebujesz innego źródła dochodu, by czuć się stabilnie.

4. Jesteś “głodującym” artystą ;-)

5. Zakończyłeś pewien etap życia i teraz poświęcasz się swojej pasji (np. na emeryturze)


Każdy tych sposobów jest dobry, ale nie jest dla każdego.

Znam mnóstwo osób, które cierpliwie i radośnie czekają na swoją emeryturę, ale znam też osoby, które wolą mieć mniej, a czuć, że wypełniają swoje przeznaczenie już teraz.


Jedno wiem na pewno. To pasja pozwala czerpać radość z życia, bez względu na to, czy robimy coś tylko dla siebie, czy dla innych.

Pasja to przekonanie o słuszności swojego działania, zamiłowanie do tego, co robisz i determinacja w pokonywaniu przeszkód.

Jeśli wykonujesz coś co jest twoją pasją, to każde życiowe doświadczenie cię buduje.



Pasja a FLOW.


Właściwy rodzaj pracy pomaga pielęgnować i wzmacniać poczucie spokoju, ponieważ jeśli wykonujesz coś co jest trudne, ale w czym jednocześnie jesteś dobry, wchodzisz w stan który psychologowie nazywają przepływem czyli Flow.

Przepływ to przeciwieństwo wielozadaniowości.

W stanie flow potrafisz maksymalnie się skupić i właściwie nie jest możliwe oderwanie cię od zadania.

To zupełne przeciwieństwo wykonywania monotonnej i niezgodnej z twoimi celami pracy, podczas której każde powiadomienie z Facebooka odrywa cię od zadań.


Warto zauważyć, że przepływ odczuwamy gdy spotkają się dwie rzeczy:

trud i umiejętność sprostania zadaniu.


Jeśli jesteś w stanie przepływu, czujesz że jesteś silny, nieskrępowany i czujny, że znalazłeś się u szczytu swoich możliwości i doskonale sobie radzisz.


Jak znaleźć swoją pasję? Jak pozwolić pasji znaleźć Ciebie?


Obserwując dzieci wszystko wydaje się proste. Dziecko wie, które zajęcia sprawiają mu frajdę i nie musi niczego poddawać analizom. Jeśli chce być szeryfem na dzikim zachodzie, nie zastanawia się czy to dobrze, czy spodoba się ten pomysł rodzicom, czy da się z tego utrzymać rodzinę, co powiedzą ludzie wokół.

Z radością wyczekuje, aż będzie na tyle duże, żeby objąć swoje dorosłe obowiązki.


Co się dzieje gdy dorastamy? Gubimy gdzieś po drodze tę klarowną wizję siebie. Oczywiście dziecięce marzenia nie zawsze będą się pokrywały z tym, co staje się naszą pasją w życiu dorosłym.


Ale tu chodzi o coś innego.

O dziecięce niczym nieskrępowane ODKRYWANIE.

O proste mówienie: tego nie lubię, a lubię tamto.

O kierowanie się emocjami, a nie skomplikowanymi wyliczeniami.

O pozwolenie sobie raz na jakiś czas krzyknięcie : chcę tego!


Co cię relaksuje?

W czym się zatracasz?

Co robisz jak chcesz uciec?

Które miejsca zawsze odwiedzasz jak jest Ci źle?

O co proszą Cię znajomi?

Co byś robił/a, gdyby pieniądze nie miały znaczenia?

Co byś zrobił/a, gdybyś nie miał/a zobowiązań (rodzinnych, finansowych?)

Co wiecznie odkładasz na póżniej?


W odpowiedziach na te pytania kryje się Twoja pasja.


Życie dla pasji. Jak zamienić pasję na dochodowy biznes.


Dla uproszczenia posłużę się przykładem. Zawsze marzyłaś o malowaniu obrazów, oczami wyobraźni widzisz siebie w małej autorskiej galerii. Sprzedaż obrazów pozwala Ci opłacić rachunki i zakupić kolejne materiały. Jesteś szczęśliwa, bo robisz to co kochasz i nie marnujesz ani chwili na wypełnianie nudnych druków.


Zanim zdecydujesz się na postawienie wszystkiego na jedną kartę, zadaj sobie te pytania:


1. Czy działasz?

Czy tylko marzysz o malowaniu, wyobrażasz siebie w roli artystki i na tym się kończy?

Czy faktycznie malujesz? Ile obrazów namalowałaś w ostatnim czasie? Czy twoje działania kończą się na ciągłym doszkalaniu, szlifowaniu warsztatu, oglądaniu dzieł innych? Czy malujesz niemal codziennie?

Jeśli malujesz - to świetnie ! Jesteś na dobrej drodze.

Jeśli tylko o tym marzysz, to zastanów się, czy chodzi o malowanie, czy chodzi o jakiś styl życia, jakiś rodzaj wolności?

By żyć z pasji nie wystarczy tylko chcieć. Ta pasja musi być częścią twojego obecnego życia, to musi być coś co robisz już dziś, a nie co zaczniesz robić jak okoliczności będą bardziej sprzyjające.


2. Czy pokazujesz światu swoje dzieła?

Jeśli już malujesz to dobrze, ale niczego nie osiągniesz, jeśli nikt tego nie widzi. Czasy gdy ktoś został magicznie odkryty się skończyły. Teraz to ty musisz odkryć siebie. Publikować, pokazywać, wrzucać zdjęcia swoich prac do sieci.

Z artysty domowego musisz przeobrazić się w artystę, którego się zna.


3. Czy potrafisz tworzyć, tak jakby zależało od tego twoje życie?

Zastanów się ile jesteś w stanie poświęcić dla swojej pasji. Jest różnica pomiędzy osobą, która maluje dla przyjemności, a profesjonalnym artystą. Jest nawet różnica pomiędzy publikowanym artystą a profesjonalnym artystą.

Ta różnica to oddanie, determinacja, konsekwencja. Jeśli chcesz by pasja opłacała twoje rachunki musisz podejść do niej jak do prowadzenia biznesu. Musisz mieć plan i wdrożyć go w życie.

Systematycznie publikować, pokazywać swoje prace, oddać się temu w pełni. Rozwijać i stawać się lepszą. Tylko tak może się udać.




Dowiedz się więcej