• Joanna

A może znajdziesz sobie "normalną" pracę?


Kto z nas nie lubi takich pytań?


W tej samej kategorii znajdują się pytania:

- Może ubierzesz coś normalnego?

- Będzie coś normalnego do jedzenia?

- Ale będzie to jakiś normalny film?


Takie pytanie albo zacznie awanturę, albo pozostanie bez odpowiedzi. Ale ja nie chcę dziś pisać

o sztuce zadawania pytań, ani też o komunikacji bez przemocy. O tym może kiedy indziej.


Dziś chcę napisać o tym, czym dla kogo jest "normalna" praca.


Mamy na rynku pracy obecnie trzy, a wkrótce i cztery generacje.


Jest generacja - powiedzmy - "bez literki" (w przeciwieństwie do X, Y i Z) . Pokolenie, dla którego praca sama w sobie jest wartością i dobrem. To dla większości czytelników będzie pokolenie naszych rodziców. Z moich obserwacji wynika, że osoby z tej generacji są przywiązane do swojego miejsca pracy, czasem całe życie zawodowe spędzają w jednym miejscu. Na pracę można narzekać, ale nie jest to powód by ją zmienić. Dobrze by było, by praca była blisko miejsca zamieszkania. Jako plus postrzega się, że pracodawca płaci na czas, a jako super plus, że są płacone czasem premie.


Ogólnie rzecz ujmując, praca daje stabilizację i bezpieczeństwo.


Następnie mamy generację X . W literaturze można przeczytać, że to wszystkie osoby urodzone przed 1980r. , z czym ja się nie do końca zgadzam, bo jednak byłby zbyt duży worek. Dlatego, że sama czuję się X i odczuwam moje podejście do pracy jako pewien rozłam, moment przejściowy. Daleko mi jeszcze do swobody, jaką w niektórych tematach mają osoby z pokolenia Y, ale też nie przyjmuję bezkrytycznie autorytarnego modelu władzy. Trochę czuję się jedną nogą w starszym pokoleniu, a jedną nogą w pokoleniu Y.


Często będzie działał u nas taki model, że praca w korporacji już nas męczy, ale ważne jest jeszcze dla nas bezpieczeństwo finansowe. Co więc robimy? Rozkręcamy powoli własny biznes będąc jeszcze na etacie i dopiero jak jest bezpiecznie idziemy w nową, bardziej swobodną i satysfakcjonującą pracę. Dla nas normalną pracą, jest praca dająca możliwość rozwoju, awansów, doszkalania się. Jesteśmy skłonni pracować w korporacjach, w sztywnych godzinach pracy, pod warunkiem, że nasze potrzeby rozwoju są zaspokojone.


Przejdźmy do sławnego pokolenia Y :))


Przedstawiciele pokolenia Y wyrastali w innej rzeczywistości niż przedstawiciele pokolenia X, często

w rzeczywistości dobrobytu, pełnych półek sklepowych i łatwego dostępu do informacji. To nie jest pokolenie, które pierwszą zabawkę miało zrobioną z piłki ping-pongowej. Raczej też nie pamięta lalki Zuzi.


Ta generacja miała wybór.


Osoby z pokolenia Y postrzegani są jako pewni siebie, nie podlegający autorytetom, niecierpliwi i oczekujący szybkiego awansu. Nie przywiązują już do pracy tak dużego znaczenia jak starsze pokolenia, dla nich dużą wartość ma rodzina, przyjaciele i czas wolny.


Dla pokolenia Y normalną pracą, będzie taka, gdzie poczują się docenieni, gdzie nie będą się nudzić. Gdzie będą mogli przyjechać do pracy na rowerze, będą mogli zgłaszać swoje pomysły i co więcej, te pomysły będą wysłuchane.

Właśnie dla tego pokolenia ważna będzie idea work-life balance, czyli równowaga między życiem prywatnym a zawodowym.

Jak ocenić, czy miejsce pracy jest dobre?

Instytut Gallupa przez ponad 25 lat prowadził wywiady z ponad milionem pracowników. Pytano

o różne aspekty pracy, w celu wyłowienia najważniejszych kwestii decydujących o odpowiedzi na pytanie: co to jest dobre miejsce pracy? Po przeprowadzeniu wielu wywiadów wyłowiono najważniejsze pytania, które pozwalają zebrać najbardziej wartościowe odpowiedzi.

  1. Czy wiem, czego oczekują ode mnie w pracy?

  2. Czy mam do dyspozycji materiały i sprzęt niezbędny do prawidłowego wykonania pracy?

  3. Czy codziennie mam w pracy możliwość wykonywania tego, co potrafię najlepiej?

  4. Czy w ciągu ostatnich siedmiu dni poczułem się choć raz doceniony lub czy byłem pochwalony za swoją pracę?

  5. Czy szefowi lub komuś innemu w pracy na mnie zależy, czy ktoś zauważa mnie jako osobę?

  6. Czy ktokolwiek w pracy zachęca mnie do tego, abym się dalej rozwijał?

  7. Czy w pracy liczy się moje zdanie?

  8. Czy misja mojej firmy daje mi poczucie, że praca, którą wykonuję, jest ważna?

  9. Czy moi współpracownicy są wewnętrznie zdeterminowani, by wykonywać swoją pracę na najwyższym poziomie?

  10. Czy mam w pracy swojego najlepszego przyjaciela?

  11. Czy w ciągu ostatnich sześciu miesięcy rozmawiałem z kimś o postępach, jakie poczyniłem?

  12. Czy miałem w pracy możliwość dokształcania się i rozwoju

No to jak? Jak jest u Was ;)

18 wyświetlenia

Copyright by JMC Joanna Machowska Coaching, Chorzów, Śląskie ; All rights reservered 2018-2020  mail: Joanna.slowlife@gmail.com