• Joanna

Jeśli czegoś nie lubisz, zmień to. Jak dokonać zmiany w życiu.


Zastanawiacie się jak poznać, że przychodzi czas na zmianę pracy?

W wielu dziedzinach życia przychodzi taki moment, gdy jest nam niewygodnie. Dużo wzdychamy, jesteśmy coraz częściej smutni, być może zaczynamy unikać kontaktów towarzyskich. Jednocześnie spada nam pewność siebie. To wyraźne sygnały, że trzeba coś zmienić.

Obojętnie w jakiej dziedzinie życia ten dyskomfort się pojawia, ciało wysyła podobne sygnały. Są osoby, które mają tę łatwość i powiedzą w porę– odchodzę. Są też osoby, które nie będą wiedziały jak to zrobić, ale też nie będą wiedziały – czy to już?


Czy zrobiłam/ zrobiłem wszystko, by przetrwać kryzys?

Czy to tylko kryzys, czy coś więcej?

Czy wystarczająco się starałam/ starałem, może to jednak moja wina?

Czy poradzę sobie w nowych warunkach?

Czy ktoś będzie mną zainteresowany ?

Czy potrafię wystarczająco dużo, by zainteresować pracodawcę?

Co ja innego potrafię robić?

Czy nie jestem za stara / za stary?

A może zrobię jeszcze takie studia, albo jeszcze jakiś kurs?

Ale na to trzeba odłożyć, więc może w przyszłym roku…



Zamykamy się tymi pytaniami we własnej głowie i siedzimy w tych myślach miesiącami, prawda? Zmiana bywa trudna i stresująca. To naturalne, że odczuwasz strach.

Z doświadczenia wiem, że samemu bardzo trudno ocenić swoją sytuację.

Warto z kimś o niej porozmawiać, zobaczyć siebie z dystansu.

Nie bójmy się tego, naprawdę każdy z nas przechodzi w życiu przez lepsze i gorsze momenty.

K-A-Ż-D-Y.

Maya Angelou jest autorką zdania:

Jeśli czegoś nie lubisz, zmień to. Jeśli nie możesz tego zmienić, zmień swoje nastawienie.

Jedno i drugie sprowadza się do działania.


Nie warto bowiem miesiącami rozmyślać, w każdej chwili możesz podjąć działanie.

I są tylko dwa wyjścia :

Albo decydujesz się na zmianę - dlatego, że nie odpowiada Ci taka sytuacja, w której się znajdujesz...

albo - JEŚLI NIE MOŻESZ TEGO ZMIENIĆ - podejmujesz działanie, by zaakceptować taką sytuację jaka jest.

Ale ile tak naprawdę jest takich spraw, których zmienić nie można?

Oto przykład z mojego życia.

Po kilkunastu latach pracy na etacie, postanowiłam złożyć wypowiedzenie i ruszyć na nieznane wody.

Na prawdę nie było już na co więcej czekać.

Najciekawsze jest to, że dały mi do myślenia osoby, które znałam od miesiąca, podczas jednego z ćwiczeń na mojej akademii.

Pomyślałam sobie wtedy, jak to możliwe, że ktoś kto mnie właściwie nie zna, może tyle o mnie wiedzieć..

Nie od razu zmiana była możliwa, ale BYŁA. Przygotowywałam się do niej pod wieloma względami przez kilka miesięcy. Było warto!

Jak poznać, że czas zmienić pracę? Oto 12 sygnałów.


1) Brak pasji


Nie budzimy się rano podekscytowani tym, co mamy do zrobienia.

Powiecie mi: a kto tak ma, że codziennie się rano zrywa się z radością do pracy? Odpowiadam - pewnie niewiele ludzi tak ma codziennie. Ale pomyśl, ile razy w ostatnim roku cieszyłaś/ cieszyłeś się z zadania, które masz do wykonania? Zero ? Jeden? No właśnie ...

2) Masz doła na myśl o pracy


Po prostu . Uczucia są bardzo ważne. Masz doła, więc coś jest nie tak. Nie lekceważ tego. Nie trzeba od razu pracy rzucać, ale może da się coś w tym środowisku zmienić? Co by się musiało zmienić: zarobek, współpracownicy, szef ;)?

3) Nie lubisz ludzi z którymi pracujesz .


Przyczyn może być wiele, rozwiązania też są różne. Tak czy inaczej, nie da się tego lekceważyć i pracować w środowisku, którego się nie lubi.

4) Ciągle odczuwasz stres, jesteś w pracy nieszczęśliwa/ nieszczęśliwy.


Stres się zdarza. Kończycie projekt, kończy się kwartał a nie ma planu (;-)), trzeba załagodzić konflikt, albo sprostać zadaniu, do którego czujemy się nie dość przygotowani?

Tak, bywa stresująco. Ale dopóki bywa - jest ok. A jeśli stres jest zawsze, jak przychodzisz do pracy - czas się poważnie zastanowić.

5) Stres w pracy wpływa w takim stopniu na zdrowie psychiczne, że ma wpływ na twoje życie poza pracą.


Innymi słowy, jesteś tak psychicznie zmęczona / zmęczony, że nie masz siły bawić się z dziećmi, wyjść z przyjaciółmi albo iść za spacer. Hobby przestaje być hobby, a staje się ucieczką.

6) Nie odpowiada Ci kultura organizacyjna firmy, lub - nie wierzysz już w firmę, w której pracujesz.


To są czasem takie małe zgrzyty, które się pojawiają, gdy ktoś pyta o twoją pracę. Wahasz się, gdy masz powiedzieć gdzie pracujesz lub co tam robisz? Może nie czujesz, żeby misja firmy była zbieżna z twoimi wartościami.

Czasem nie ma to kluczowego znaczenia, zwłaszcza gdy pracujesz z fajnymi ludźmi, szef Cię docenia, masz satysfakcję i masz dobre wyniki pracy. Ale gdy to się zacznie psuć, to fakt przywiązania do firmy i utożsamianie się z nią pomógłby Ci przetrwać kryzys.

7) Nie jesteś tak produktywna/ produktywny jak kiedyś.


Zadaj sobie pytanie: Co by się musiało stać, żeby moja produktywność wzrosła? Albo z drugiej strony, co sprawia, że myślisz sobie, że już więcej nie będziesz się tak starać?

Jeśli to są przyczyny, ze strony twojego pracodawcy, to już jest jakaś informacja dla Ciebie.

Ja na przykład zauważyłam, że są miejsca, gdzie im więcej robisz, tym więcej pracy Ci dołożą. I właściwie to nigdy się nie wie, czy wykonałeś dobrze zadanie, bo nikt Ci o tym nie powie. A to zniechęca do dalszych starań.

8) Masz więcej do zaoferowania.


Naturalną potrzebą człowieka jest potrzeba samorealizacji/ samorozwoju. Możesz na przykład mieć zdolności techniczne, najlepiej w swoim środowisku radzisz sobie z obsługą jakiejś aplikacji, albo lubisz uczyć innych.

Mimo to, firma nie tworzy możliwości, żebyś się w tym kierunku rozwinął/ rozwinęła.

Albo nawet nie jest mile widziane się wyróżniać.

9) Przybyło obowiązków a płaca się nie zmieniła.


Tak nie może być prawda? Umowy o świadczenie jakiejś pracy są obustronne. Jeśli w ciągu 5 lat, mamy do wykonania dwa razy więcej (więcej klientów, więcej spraw do opracowania, więcej zawartych umów) to czy płaca nie powinna adekwatnie do tego wzrosnąć?

10) Nikt nie słyszy twoich pomysłów


Uwielbiam firmy, które stosują kaizen. Albo jakiekolwiek sposoby małych usprawnień. Pracownicy czują się wtedy częścią większego zespołu, są częścią dużego organizmu. To buduje przywiązanie. Dlatego, jeśli masz pomysły na ulepszenie pracy, a nikt ich nie słucha, to masz prawo się złościć.

11) Czujesz znudzenie i zastój w pracy.


Patrzysz sobie kilka lat wstecz i widzisz, że jesteś w tym samym miejscu. A właściwie to jest sporo prawdy w tym, że jak się nie rozwijasz to się cofasz, prawda?

Wszystko to wpływa na Twoją satysfakcję z pracy, ale też na ogólną (też poza pracą) pewność siebie.

12) Doświadczamy dyskryminacji, mobbingu, przemocy (w tym słownej) lub innych przejawów nierównego traktowania.


W tym przypadkach trzeba działać od razu. Zwróć się do specjalisty, który pomoże Ci określić z czym masz do czynienia. Dużo osób nie czuje się na siłach i zwalnia się z pracy, a często się okazuje, że jak zaczniemy mówić, to nie jesteśmy z problemem sami.

Zastanów się :

Jeśli większość z powyższych sytuacji dotyczy ciebie, to nadszedł czas na zmiany.

Tak, już teraz.

#zmiana #zmianapracy #nowypoczątek #kaizen

Copyright by JMC Joanna Machowska Coaching, Chorzów, Śląskie ; All rights reservered 2018-2020  mail: Joanna.slowlife@gmail.com