• Joanna

Czy minimalizm jest dla Ciebie? Od porządku w szafie do porządku w głowie.

Pragniesz by Twoje życie było prostsze? Ogranicz liczbę rzeczy, którymi otaczasz się na codzień.


Dokładnie pamiętam swoją reakcję na film “Minimalism” na Netlliksie. Po zakończeniu oglądania filmu poszłam do mojej garderoby i pozbyłam się 2/3 ubrań. Część oddałam, część schowałam do walizki, a reszta została w szafie.

Na wieszaku zostało dosłownie kilka rzeczy, ale za to takich, które naprawdę nosiłam.

Wkrótce potem przekonałam się, że minimalizm ma zastosowanie również poza moją szafą i wspaniale upraszcza życie. Zaczęło się od porządkowania szuflad, skończyło się na porządkowaniu życia. 


Za dużo w szafie, za dużo na głowie.


Jak się okazuje i tak nosimy tylko 30% naszych ubrań, po co zatem trzymamy pozostałe?

Jeśli pozbędziemy się z naszego życia rzeczy zbędnych, zyskujemy czas na rzeczy ważne.

Zaspokojenie potrzeb sprawia nam radość i nas uszczęśliwia tylko do pewnego momentu. Posiadanie nadmiaru rzeczy działa wręcz odwrotnie.

Czy nie odnosicie czasem wrażenia, że to właśnie przedmioty, na które musiałyście długo odkładać i się na prawdę napracować, sprawiły wam najwięcej radości?


Warto nauczyć się mieć “w sam raz”.


Bo o to właśnie chodzi, by mieć tyle ile potrzebujesz i tym się cieszyć.

Po co kupować kolejną torebkę, kolejną sukienkę?

Żadna wyjątkową rzecz nie uczyni ciebie wyjątkową.

Żaden ciuch z limitowanej kolekcji nie sprawi, że będziesz lepsza od innych.

Zastanów się zanim coś kupisz, bo to oznacza, że zapraszasz tę rzecz do swojego domu i swojego życia. Musisz dać jej miejsce, a to oznacza, że na inne rzeczy masz tego miejsca mniej.

Zastanów się, czy nie masz już czegoś o podobnej, a nawet takiej samej użyteczności.


Kupuj mniej, ale z większą uważnością.


Możemy oszczędzić dużo zasobów planety, ale również własnego zdrowia, jeśli nauczymy się mądrze kupować.

Począwszy od kierowania się zmniejszeniem zużycia plastiku, poprzez rozwiązania zero-waste i strategie upcyklingowe.

Spróbuj wyobrazić sobie, że zamiast paczki czekoladowych cukierków dajesz ukochanej osobie konfiturę własnoręcznej roboty. O ile więcej przez to powiesz tej osobie?



5 kroków do minimalizmu.


Jeśli chcesz spróbować jak to jest mieć poukładane myśli, zacznij od porządkowania przestrzeni w której spędzasz najwięcej czasu.


1. Zacznij od “odśmiecenia" swojego domu. Pozbądź się wszystkich rzeczy, które już do niczego się nie nadają. Nie trzymaj na wszelki wypadek rzeczy, których nie używałaś w ciągu ostatnich 90 dni.


2. Sprzedaj lub oddaj rzeczy, których nie potrzebujesz. Zorganizuj wyprzedaż garażową, idź na wymiankę ubrań. Oddaj rzeczy, które są za duże lub za małe. Bądź realistką.

To co Ci zostało ułóż tak, abyś gołym okiem widziała co masz w domu, w szafie, w szufladzie. Nigdy więcej tracenia czasu na poszukiwania tej jednej rzeczy, której akurat potrzebujesz.


3. Małymi krokami ograniczaj kupowanie nowych rzeczy. Zastanów się, czy w twoim życiu są przedmioty, bez których mogłabyś się obejść, a wydajesz na nie pieniądze? Kawa na mieście, kolorowe magazyny? Zadaj sobie pytanie z czego byś zrezygnowała w pierwszej kolejności gdyby twój status materialny się pogorszył ?


4. Zastanów cię na czym będziesz mogła się skoncentrować, gdy pozbędziesz się wszystkich rozpraszaczy? Co jest dla ciebie naprawdę ważne, czym się kierujesz w życiu, jakie są twoje wartości? Czy to się pokrywa z tą rzeczą, na którą wydałaś ostatnio pieniądze? Czy rzecz którą kupiłaś lub masz zamiar kupić dodaje wartości do twojego życia, czy służy do realizacji twojego celu, czy też była lub jest tylko zachcianką?


5. Pamiętaj, że wybór ścieżki minimalizmu jest twoim osobistym wyborem, nie namawiaj i nie nawracaj nikogo na minimalizm. Możesz służyć radą, ale nie przekonuj.


Porządkowanie w głowie.


Osoby, które podjęły wyzwanie i wprowadziły zasady minimalizmu do swojego życia, zauważają, że można w podobny sposób uporządkować sprawy życiowe.

Czy są sprawy, które pochłaniają twoją energię nie dając wiele w zamian?

Czy są ludzie, którzy tylko od Ciebie biorą, ale jak prosisz ich o pomoc to są stale zajęci?

Czy są zachowania, które stale ściągają na ciebie kłopoty?

Czy brak asertywności nie powoduje, że wykonujesz zadania za kogoś?


Czego chętnie byś się pozbyła : nawyków, toksycznych relacji, nadmiaru obowiązków?


Czasem nasze życie przypomina taką szufladę, którą każdy z nas ma w domu. Wrzuca się do niej wszystko to, co chwilowo do naszego życia nie pasuje, mając nadzieję, że pewnego pięknego dnia znajdziemy czas by tę szufladę przejrzeć.

Z roku na rok jednak nic się nie zmienia, a naszą szufladę coraz trudniej domknąć. 


Zastanów się zapisz wszystkie rzeczy, które chciałabyś wyrzucić ze swojej "życiowej garderoby" i małymi krokami zacznij robić z nimi porządek.

Copyright by JMC Joanna Machowska Coaching, Chorzów, Śląskie ; All rights reservered 2018-2020  mail: Joanna.slowlife@gmail.com